Tag Archive for google

Niemiecki urząd sprawujący władze podobną do Polskiego GIODO, nałoży na Facebook srogie kary.

Nasz najbliższy sąsiad z zachodniej granicy już pokazał że pewne naturalne w innych krajach takich jak np. USA działania wielkich portali, mające na celu gromadzenie o użytkowniku pewnych ważnych osobistych informacji.

 

 

W tym konkretnym przypadku Facebook który od jakiegoś czasu wprowadził usługę tagowania fotografii, gromadząc przy tym informacje biometryczne twarzy osób na tagowanych fotografiach, uruchomił jeszcze sprytniejsza usługę która sama analizując wcześniej zgromadzone dane biometryczne osób otagowanych na fotografiach jest w stanie z wysoka skutecznością rozpoznawać twarze oraz automatycznie je tagować. Mało tego do czego jeszcze można wykorzystać taką bazę oraz narzędzie które automatycznie będzie porównywać i rozpoznawać pewnych ludzi.

Budzi to poważne zastrzeżenia Niemieckiego urzędu który już jakiś czas temu nie oszczędził Google wyznaczając spore katy za inne praktyki związane z rejestrowaniem preferencji prywatnych użytkowników aplikacji oraz samej wyszukiwarki Googla.

Specjaliści z Sophos Security ostrzegali już gdy nowa usługa Facebooka była w fazie testów o zagrożeniach jak również sprawdzali skuteczność systemu. Jak się później okazało jest  ona na niezwykle precyzyjna. Każda nowo dodana fotografia do portalu skocznościowego jest automatycznie skanowana oraz porównywana z gigantyczna bazą facebooka po czym automatycznie tagowana.

Według doniesień Facebookowi grożą spore kary finansowe za każde wykroczenie dotyczące jednej osoby, maksymalna kwota kary może wymościć nawet do 300 tysięcy euro za każde naruszenie prywatności. Mnożąc to przez liczbę użytkowników portalu w samych Niemczech zgromadzi się z tego bardzo poważna suma.

źródło: spiegel.de

Google posiada ponad 900 tysięcy Serwerów.

Najprawdopodobniej obserwatorzy Google przeszacowali obecną liczbę serwerów pracujących dla Google w sieciowym centrum danych. Ostatnie wyliczenia wskazywały że Google posiada już około 1 miliona serwerów. Jednak najnowsze dane na temat zużycia energii przez Google wskazuje na to że firma posiadał ok 900 tyś. Serwerów.

Tak naprawdę firma Google nigdy nie ujawniała informacji ile serwerów działa w sieciowym Centrum Danych. Jednak nowe szacunkowe dane opierają się na informacjach udostępnionych przez jednego z profesorów uniwersytetu Stanford, który właśnie opublikował informacje odnośnie zużycia energii w centrach danych.

David Jacobowitz, program manager w Green Energy Team, powiedział Profesorowi ze Stanford, że ilość energii elektrycznej jakie zużywa centrum danych Google było mniejsze niż 1% z 199 miliardów kilowatogodzin, są to całkowite globalne zużycie energii elektrycznej przez centra danych w roku 2010. Świadczy to o tym że sama firma Google może zużywać ok 220 megawatów energii elektrycznej.

Zużycie energii elektrycznej przez centra danych Google wynosi ok 0,01% całkowitego zużycia energii elektrycznej na całym świecie oraz mniej niż 1 procent całkowitego globalnego zużycia energii przez centra danych na całym świecie w roku 2010. Autor pisze że jego obliczenia są oparte na prognozach odnośnie porównaniu zużycia energii w innych centrach danych zgodnych ze standardami architektury chmur obliczeniowych oraz uwzględnia mniejsze zużycie energii przez specjalnie zaprojektowane i opracowane serwery Google.

Centra Danych Google są tak zaprojektowane wykorzystując najnowsze nowinki oraz doświadczenia z budowy Centrów Obliczeniowych. Google i trak jest pionierem w odprowadzaniu ciepła z serwerów poprzez zastosowanie tak zwanej koncepcji kontenerowej orz specjalnych wymienników Ciepła. Serwery Google posiadają zintegrowany system zasilania awaryjnego zaimplementowany w serwer co pozwala im działać zupełnie niezależnie dzięki zasilaczom awaryjnym UPS.

Google i tak prowadzi przygotowania do zarządzania znaczenie większa liczbą serwerów w niedalekiej przyszłości. Google zaprojektowało system składowania i obliczania o nazwie „Spanner”, system ten będzie zdolny do automatycznego zarządzania większa ilością serwerów.

źródło: datacenterknowledge.com

Google+ buduje się na bezwzględnosci. Czy Google chce mieć taki początek sieci społoecznosciowej?

logo google plusW przeciągu ostatnich kilku dni użytkownicy sieci społecznościowej G+ przeżyli nie mały szok i niedowierzanie. Od 24 lipca 2011 pracownicy Google rozpoczęli wielkie czyszczenie kont G+ pozbawienie swoich kont zostały całe rzesze użytkowników niewielka cześć z nich tgz. ludzi z nazwiskami po interwencjach odzyskała swoje kąta jednak reszta tych nic nie znaczących klientów nie ma na to szans.

„Gmail Man” – Gentlemen z Microsoftu, kontratak Google. Nieoficjalna Wojna Gigantów.

Kilka dni temu ruszyła akcja promocyjna Gmail-a mająca na celu wysyłanie maili na skrzynki swoich znajomych z ostrzeżeniem jak ciężkie i trudne jest życie zwykłego użytkownika poczty nie posiadającego swojego konta w Gmail. Email Intervention spotkało się z szybka odpowiedzią Microsoftu.

Film wyprodukowany na zlecenie google bezpardonowo pokazuje gdzie jest miejsce konkurentów gmail.com, w spocie aktor wciela się w rolę specjalisty od interwencji który przestrzega innych użytkowników przed korzystaniem z innych skrzynek pocztowych niż google.

Tutaj Microsoft szybko i bardzo skutecznie kontratakuje w filmie nakręconym na ich zlecenie  przedstawiony jest pewnien na pozór sympatyczny gentlemen nazwany Gmail Man który jest tradycyjnym listonoszem roznoszącym pocztę elektroniczną. Ku zdumieniu przypadkowo napotkanych osób pan Gmail Man przegląda każdą kopertę i czyta w niej wiadomości! Spotyka się to ze sporym poruszeniem użytkowników klientów Gmail że ich poczta jest czytana bez ograniczeń.

Jak poinformowało ZDnet.com podobno w niebawem w sieci ma się pojawić więcej tego typu filmów wykonanych na zlecenie Microsoftu.

źródło: zdnet.com

Usługa Google Page Speed zwiększenie wydajności strony WWW za darmo.

Niespełna 2 lata temu wyszła na świat Page Speed czyli rozszerzenie dla przeglądarki początkiem tego roku Page Speed Online API daje możliwość programistom www proponowanie konkretnych propozycji aby tworzone przez nich strony internetowe działały szybciej. W zeszłym roku wydano mod_pagespeed, jako moduł dla Apacha dla serwerów www, aby możliwie automatycznie przyspieszać strony internetowe. Google żeby ułatwić życie webmasterom i wyeliminować prawdopodobne kłopoty z instalacją, 28-07-2011 roku Google wydało najnowszy dodatek z rodziny Page Speed-owych usług.

Usługa Page Speed jest usługa on-line, przyspieszająca automatycznie wczytywanie stron www. Jeżeli chcemy skorzystać z usługi, konieczna jest rejestracja oraz wprowadzić wpis DNS w swojej witrynie do firmy Google.  Usługa Page Speed ściąga zawartość z serwerów następnie zostaje przypisany na pewnych stronach internetowych prawdziwa wydajność dzięki zastosowaniu najlepszych narzędzi, następnie przekazuje je użytkownikom końcowym poprzez sieć serwerów firmy Google na całym globie. W chcieli obecnej nie ma obaw o optymalizowanie CSS-ów, kompresowania obrazków, robienia Cashów, zippowania zasobów lub innych praktyk mających na celu poprawę wydajności witryny.

W testach google gwarantuje poprawę prędkości ładowania się stron od 25% do 60% na kilkunastu stronach www. Google jednak zwraca szczególną uwagę że większość zależy od webdewelopera strony więc zaleca sprawdzenie o ile usługa Page Speed jest wstanie przyspieszyć już istniejąca witrynę. Jeżeli szybkość ładowania stronu dzięki Page Speed wzrośnie w takim razie to doskonale jeżeli jednak nie to Google poinformowało ze w dalszym ciągu trwają prace rozwojowa nad projektem „przyspieszacza stron”, i powinieneś zalogować się nieco później aby sprawdzić czy już twoja strona działa w Page Speed Googla.

W tym czasie jak będą trwały prace nad Page Speed dostęp do systemu w narzędziu dla webmasterów będzie całkowicie bezpłatny. Co do cen Google deklaruje że ceny będą konkrecyjne

źródło: code.google.com

Google+ Atakuje! Czy to koniec Facebook-a?

Oczywiste było że prędzej czy później na rynku serwisów społecznościowych pojawi się wielki gracz, dominacja Facebook-a była tylko kwestią czasu niemniej jednak w opinii specjalistów z branży obecny podział rynku jest dobrym wskaźnikiem stabilności.
Dominacja Microsoftu na płaszczyźnie systemów do komputerów osobistych znacznie zniekształciła ogólne kierunki rozwoju technologicznego ludzkości, dzięki powstaniu takich firm jak Google, istnieje chociaż cień szansy na detronizacje giganta z Richmond. Miejmy więc nadzieję że w branży pojawią się nowi równie potężni gracze z całą pewnością będzie to miało niewątpliwie dobry wpływ nie tyle na sam rozwój internetu co na lepszą alternatywę dla klientów (użytkowników) portali społecznościowych.