Nasz najbliższy sąsiad z zachodniej granicy już pokazał że pewne naturalne w innych krajach takich jak np. USA działania wielkich portali, mające na celu gromadzenie o użytkowniku pewnych ważnych osobistych informacji.
W tym konkretnym przypadku Facebook który od jakiegoś czasu wprowadził usługę tagowania fotografii, gromadząc przy tym informacje biometryczne twarzy osób na tagowanych fotografiach, uruchomił jeszcze sprytniejsza usługę która sama analizując wcześniej zgromadzone dane biometryczne osób otagowanych na fotografiach jest w stanie z wysoka skutecznością rozpoznawać twarze oraz automatycznie je tagować. Mało tego do czego jeszcze można wykorzystać taką bazę oraz narzędzie które automatycznie będzie porównywać i rozpoznawać pewnych ludzi.
Budzi to poważne zastrzeżenia Niemieckiego urzędu który już jakiś czas temu nie oszczędził Google wyznaczając spore katy za inne praktyki związane z rejestrowaniem preferencji prywatnych użytkowników aplikacji oraz samej wyszukiwarki Googla.
Specjaliści z Sophos Security ostrzegali już gdy nowa usługa Facebooka była w fazie testów o zagrożeniach jak również sprawdzali skuteczność systemu. Jak się później okazało jest ona na niezwykle precyzyjna. Każda nowo dodana fotografia do portalu skocznościowego jest automatycznie skanowana oraz porównywana z gigantyczna bazą facebooka po czym automatycznie tagowana.
Według doniesień Facebookowi grożą spore kary finansowe za każde wykroczenie dotyczące jednej osoby, maksymalna kwota kary może wymościć nawet do 300 tysięcy euro za każde naruszenie prywatności. Mnożąc to przez liczbę użytkowników portalu w samych Niemczech zgromadzi się z tego bardzo poważna suma.
źródło: spiegel.de